galeria grupy IV Email
Wpisany przez Iwona Zielińska   

 

W tym miesiącu mieliśmy przyjemność gościć na naszych zajęciach studentów Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Pani pielęgniarka Iwonka Szumska prowadziła dla nich zajęcia otwarte dotyczące budowy ciała człowieka oraz podobieństw i różnic miedzy chłopcem a dziewczynką.

Pierwsze dwa tygodnie kwietnia poświęcone są bowiem zagadnieniu naszego ciała, jego budowy, oraz istotnym elementom koniecznym do prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego.

***

Mieliśmy też przyjemność uczestniczyć w zajęciach prowadzonych przez pana zajmującego się nauką tenisa ziemnego. Zorganizował on nam konkurencję sportową, mającą na celu sprawdzić nasze sportowe predyspozycje, w tym zwinność i szybkość. A wszystko zakończone było wręczeniem medali i dyplomów.

***

Nasze panie z zespołu rewalidacyjnego - pani Kasia i pani Marzenka - zorganizowały dla nas zajęcia na temat niepełnosprawności, z cyklu "Dlaczego mówisz, że jestem inny?", na których odbyła się projekcja filmików związanych z niepełnosprawnością, ich omówienie, oraz wspólne zabawy, które uzmysłowiły nam wagę tego zagadnienia, a w tym trudności związane z niepełnosprawnością oraz istotę tolerancji, poszanowania i wsparcia na miarę naszych możliwości. Po tych zajęciach cisną się na myśl słowa naszego wielkiego wieszcza: "Miej serce i patrzaj sercem..."

 

Miesiąc marzec w grupie naszych Zuchów to miesiąc w którym hasłem przewodnim było "Zdrowie nietrudne" w myśl realizowanych z pomocą naszej pani pielęgniarki przedszkolnej Iwonki Szumskiej tematów z zakresu zdrowia oraz "Scenariuszy dla przedszkolaków". Nasza grupa wzięła bowiem udział w II edycji Programu 2016/2017  "Zdrowie nietrudne" (o którym można zasięgnąć szerszych informacji na stronie www.zdrowienitrudne.pl).

Dzięki zajęciom poznaliśmy:

1. Istotę i wartość ruchu w życiu człowieka - zgodnie z ideą "Wykonuj ćwiczenia, by pozbyć się lenia!".

2. Wiedzę na temat Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej - zgodnie z ideą: "Aby zdrowe  ciało mieć, musisz wiedzieć, co masz jeść!".

3. Czym jest przyjemność spożywania własnoręcznie przygotowanego zdrowego posiłku - zgodnie z ideą: "Ja naprawdę daje słowo, że gotować umiem zdrowo!"

A oto krótki reportaż z tego jakże owocnie spędzonego czasu....

 

***

Jak w każdym miesiącu nie próżnowaliśmy - nauka poprzez zabawę, sztukę i działanie jest najprzyjemniejsza :) 
Dołączyła do nas też nowa koleżanka, którą od razu polubiliśmy i przyjęliśmy do naszej grupy z wielką radością. Witaj Marysiu :)

Kilka ujęć z pracy twórczej...

Kilka ujęć z zajęć z zastosowaniem Metody ruchu rozwijającego Wroniki Sherborne  przez panie: Marzenkę i Kasię.

Poznawanie zwiastunów wiosny z Krasnalem Radusiem i panią Madzią, oczywiście :)

***

W przedszkolu zawitał również teatr ART-RE z Krakowa, wystawiając sztukę o Królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach, której byliśmy widzami a część z nas, nawet przez chwilkę, aktorami.

***

Dwoje naszych Zuszków, wzięło udział w wewnątrzprzeszkolnym konkursie tworząc piękne prace, za które uroczyście wręczono im dyplomy. Gratulujemy!

 

***

Pożegnanie zimy i przywitanie wiosny z udziałem naszej Marzanny :)

Marzanno, Marzanno, 
Kolorowa panno,
pożegnaj zimę i przywitaj wiosnę, 
słoneczne dni, cieplutkie, radosne.

Miesiąc marzec zamknęliśmy wyjazdem do Wojewódzkiego Centrum Kultury im. Józefa Piłsudskiego w Kielcach i udziałem w spektaklu teatralnym nawiązującym do naszych tradycji ludowych - tych związanych z marzanną i Wielkanocą, oj - było wiele emocji. Sztuka wciągnęła każdego :)

Kolejny miesiąc rozpoczęty z lekkim poślizgiem ponieważ większość z nas spędzała ferie poza przedszkolem. Ale po powrocie Zuchów dużo się działo, bo nasza grupa nie lubi się nudzić.

***

Bardzo lubimy wycieczki. I z tego powodu staramy się nie zapominać o tej formie aktywności. Wybraliśmy się zatem do Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie (zwanego także Muzeum Przypkowskich lub Muzeum Gnomicznym im. Przypkowskich, a potocznie określanym przez naszych mieszkańców jako "muzeum zegarów"). Muzeum to specjalizuje się głównie w prezentacji zegarów słonecznych i przyrządów astronomicznych, gromadzonych przez lekarza Feliksa Przypkowskiego od 1895 roku, prezentuje również styl życia zamożnych ludzi żyjących w tamtych czasach.

 

 

***

Od czasu do czasu mamy przyjemność brać udział w zajęciach z wykorzystaniem Metody Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne prowadzonych przez panią Kasię i panią Marzenkę.

Metoda ta w założeniach ma na celu, przede wszystkim:
1. rozwijać świadomość własnego ciała i usprawniać ruchowo;

2. rozwijać świadomość przestrzeni i działania w niej;

3. rozwijać dzielenie przestrzeni z innymi ludźmi i nawiązanie z nimi bliskiego kontaktu.

A przy okazji niesie wiele zabawy, radości i innych korzyści. Dlatego Zuchy uwielbiają te zajęcia :)


 

***

W tym miesiącu otworzyliśmy też nowy sezon urodzinowy. Świętowaliśmy 6 urodziny jednego z naszych Zuchów, który poczęstował nas słodkościami w postaci cukierków i owocowych napojów.

100 lat uśmiechu nasz drogi Zuchu!!! :-)

 

***


Jak co roku w naszym przedszkolu odbył się również Wewnątrzprzedszkolny Konkus pt. "Z piosenką weselej", w którym nasi zdolni i odważni przedstawiciele zdobyli III miejsce w kategorii wystąpień zespołów. Gratulujemy Wam serdecznie!!!

 

***

Nasza drużyna Zuchów uwielbia poznawać nie tylko to co im bliskie i znane, ale również to co jest dalekie i czasami budzące mieszane uczucia. Dlatego też z entuzjazmem przyjęliśmy kolejnego gościa, który zaprezentował nam swoją pasję - zamiłowanie do ratowania zwierząt egzotycznych. Mieliśmy przyjemność posłuchać o przygodach przyniesionych przez niego zwierząt, m.in. ptasznika, węży, ślimaków afrykańskich, jaszczurek (w tym agama i legwan), a także żółwia lądowego, który potrafi dożyć nawet 300 lat. Dowiedzieliśmy się  sporo interesujących informacji o ich życiu i głównych cechach charakterystycznych. Wybrane gatunki poznaliśmy również za pomocą dotyku, oceniając ich fakturę skóry, a przy okazji przełamując swoje lęki.

 

***

Mieliśmy również przyjemność słuchania pięknego wystąpienia muzyków z Filharmonii Świętokrzyskiej. Muzyka gra nam w naszych sercach i naszej duszy, uwielbiamy śpiewać piosenki i jej słychać, uwielbiamy z nią obcować. Wobec tego, każdy koncert, odwiedzających nas muzyków, jest dla nas bardzo radosnym i miłym przeżyciem.

 

***

Nasze dzieci bardzo lubią koty, dlatego też nie mogliśmy zapomnieć o ich Światowym Dniu Kota. Choć fotografii nie udało uchwycić się zbyt wiele (za dużo atrakcji i brakowało rąk), to i tak widać że zabawa była przednia. Zdążyliśmy zapoznać się z cechami charakterystycznymi dotyczącymi życia i budowy ciała kotów a także podziwialiśmy różne ich odmiany. Zamieniliśmy się w kotki i polowaliśmy na ukrywające się w sali myszki. Zwijaliśmy z bibuły koci ogonek, tak by później stworzyć dwie pracy plastyczne, techniką wyklejania po śladzie, malowania i kalkowania - w efekcie czego uzyskaliśmy lustrzane odbicia naszych kocich ulubieńców.

A na zakończenie dnia pani Madzia pięknie pomalowała Zuchom twarzyczki, w ich wymarzone kocie oblicza. Kolejny dzień z dni szczególnie udanych i szczególnie wyjątkowych :-)


W styczniu  po świątecznym czasie powróciliśmy do przedszkola, po to by nacieszyć się sobą, przygotować prezenty i inscenizację dla naszych Babci i Dziadziusiów, a także po tu by wziąć udział w hucznie obchodzonym Balu Karnawałowym, by później wraz z jego końcem większość z nas udała się na wyczekiwany wypoczynek w czasie ferii zimowych :)

***

Zanim rozpoczął się nasz bal, należało przygotować salę balową i nasze małe, sprawne rączki też miały swój wielki udział w tym przedsięwzięciu. Nasze panie przygotowały dla nas nielada zadanie...

A nas Zuchów do trudnych zadań plastycznych nie trzeba zachęcać, zabraliśmy się do tego z wielkim zapałem i aprobatą.


Ale efekt był imponujący i tworzył główną ozdobę naszej sali - maski karnawałowe zachwycały każdego. Zuchy to zdolne "Świętokrzyskie Skrzaty" :-)

I po przygotowaniach nastał czas zabawy. I jak co roku, tradycji stało się za dość, karnawał taneczny, muzyczny, z wieloma atrakcjami.



***

Panie zadbały jednak, by nie zapomnieć o naszej zaprzyjaźnionej bibliotece. Nie jest bowiem  tajemnicą, że Zychy bardzo lubią wyjścia do Biblioteki Publicznej Miejskiej (Filii 11), w której uczymy się nie tylko miłości do książek, ale wielu różnych innych ciekawych rzeczy, a wszystko to poprzez ciekawą zabawę i zajęcia zorganizowane, przez już nam znane panie z biblioteki. Na styczniowym spotkaniu, mieliśmy przyjemność posłuchać zagadek o zimie, zobaczyć spektakl kukiełkowy, a także rzucać śnieżnymi kulkami. Były też inne konkurencje i emocjonujące zawody. A na zakończenie zajęć dostaliśmy też piękne prezenty - bałwanki, oraz coś słodkiego, żeby milej nam się spacerowało w drodze powrotnej do przedszkola.

 

 

 

Grudzień to miesiące pełen pracy i wielkich przygotowań. Mieliśmy sporo do zrobienia w związku z Konkursem Ale Bombka! oraz naszymi występami jasełkowymi zorganizowanymi z kolegami z sąsiedniej grupy Iskierek.

W trakcie jednak odbyły się ostatnie urodzinki naszego kolegi jakie świętowaliśmy wspólnie w tym roku.

 

Odwiedził nas również Święty Mikołaj z masą prezentów. Wyśpiewaliśmy mu w podzięce piosenkę. Było nam bardzo miło gościć tak zacną personę.

 

A po przyjemnościach wiele pracy przeplatanej próbami, nauką, zabawą i śpiewem i Jasełka na tle takiej dekoracji.

I tak przyszło nam pożegnać stary rok kalendarzowy w naszym przedszkolu. Jesteśmy z siebie dumni. Każde z nas sprostało i pięknie zaprezentowało się w swoich rolach. Trema choć straszna, to jednak nas nie zjadła. Oby tak dalej...

 

 

Listopad to miesiąc atrakcji. Spora część Zuchów pamiętała o zwierzętach i dołączyła się do akcji zbiórki karmy, ciepłych kocyków i innych potrzebnych artykułów, które trafiły do zwierząt ze schroniska. Oto pamiątkowe zdjęcie delegacji przekazującej dary do koordynatorów akcji pani Eli i pani Asi.

 

Polubiliśmy też nową zabawę, co raz chętniej układamy wiele ciekawych konstrukcji z figur geometrycznych płaskich.

 

Dane nam było pojechać na wycieczkę do Teatru Lalki i Aktora "Kubiś" w Kielcach. Mieliśmy wówczas przyjemność być widzami spektaklu "Przygody Koziołka Matołka".

Jak wynika z opisu sztuki udostępnionego na stronie internetowej Teatru, jest to "pogodne, rozśpiewane, żywiołowe i pełne uroku przedstawienie, którego główny bohater – Koziołek przemierza świat, szukając swego miejsca na ziemi. Odwiedza egzotyczne kraje, poznaje ich mieszkańców i przeżywa wiele emocjonujących przygód – groźnych, śmiesznych i pouczających. Wychodzi cało z każdej opresji i w chwale przybywa do Pacanowa, odnajdując całkiem blisko to, co dla niego najlepsze.

Spektakl zrealizowany został w atrakcyjnej, bardzo przez widzów lubianej, konwencji zabawy teatralnej. Aktorzy ubrani w nieco za duże, zabawne kostiumy, przypominają dzieci. Wypełniają scenę (i nie tylko!) nieustannym ruchem i śpiewem. Akcja toczy się wartko, co powoduje szybkie zmiany, tworzonych przez aktorów, kolejnych miejsc zdarzeń. Pozwala na to prosta, ale pomysłowa scenografia(...)" .

Przedstawienie przemówiło do naszych małych widzów i zaowocowało ogromem dobrych wrażeń, uśmiechem, śpiewem i pozytywnymi emocjami.

 

W listopadzie w naszym przedszkolu odbyło się pasowanie najmłodszych naszych kolegów. Wybrani przedstawiciele naszej grupy reprezentowali nas godnie w tak ważnym dla maluszków święcie. W galowym stroju, dostojnie i godnie wywiązaliśmy się z funkcji ceremoniału pocztu sztandarowego. A dwie nasze perełki należące od niedawna do zespołu Skrzacikowe Nutki z wielkim sukcesem zadebiutowały na scenie.

 

My panie wraz z naszymi Zuchami nie zapominałyśmy o święcie Pluszowego Misia. W 114 rocznicę powstania maskotki nasza grupa uroczyście bawiła się na Piżama Party wraz ze swoimi pluszowymi ulubieńcami.

 

A tradycyjnie jak co roku, miesiąc listopad zakończyliśmy Zabawą Andrzejkową. Nasza pani Iwonka zamieniona została na czas zabawy w czarownicę o imieniu Hermenegida i wraz z innymi czarownicami przyczyniła się do przebiegu całej naszej zabawy. Na sam koniec dnia, nie zapomnieliśmy jednak odczarować naszej pani, bo jednak wolimy jak pani Iwonka jest naszą panią. Lubimy ją jako czarownicę, jednak po kilku godzinach zatęskniliśmy za jej prawdziwym obliczem.

Oczywiście to nie wszystkie wydarzenia, jakie miały miejsce. U nas w końcu zawsze jest wesoło i zawsze jest co robić :)

Zaczniemy od tego, że gdyby nie pani Madzia to nie mielibyśmy czego udostępnić w miesiącu październik i w miesiącu listopad. Awaria telefonu pani Iwonki spowodowała to, że zdjęcia które ona uchwyciła odeszły w zapomnienie wraz z nim. Ale nasz  cudowny fotoreporter uratował część cennych chwil. A oto i one...

 

Nasza wizyta w Filharmonii Świętokrzyskiej w naszym mieście okazała się dla Zuchów ogromnym przeżyciem. Najpierw zaskoczenie, przejazd dużą windą, w której były lustra i przezroczyste drzwi. A później spektakl, gdzie aktorzy odgrywali rolę krasnali podróżujących po górach. Ciekawa i pouczająca historia, zakończona wspólną fotografią. Były emocje, i był to jeden z tych dni, o których można powiedzieć że choć na chwilę przeniosły nas do krainy bajek i baśni.

 

W październiku mieliśmy dużo pracy. Skupiliśmy się na wycinaniu, wyklejaniu różnymi materiałami a także na zapoznawaniu z  drukowanymi i pisanymi literami oraz cyframi - one będą nam już towarzyszyć zawsze. Panie pokazały Zuchom wszystkie literki i cyferki - wiemy, że jest ich dużo -  a teraz stopniowo co  jakiś czas poznajemy nową literkę lub cyferkę. Panie wtedy przygotowują dużo atrakcji. Staramy się je zapamiętać podczas zabawy na dywanie. Ba... nawet uczymy się je pisać na różne sposoby: a to palcem  w powietrzu, a to palcem po dywanie, a to paluszkiem w kaszce kus-kus czy paluszkiem w maku, a to prawdziwą kredą na tablicy... Panie nas zaskakują i wymyślają ciągle coś innego, żeby nam się nie nudziło. Pracujemy też dużo w naszych książeczkach. Tam też jest wiele do zrobienia. Ale poza pracą mamy też czas na zabawę i odpoczynek. W przedszkolu wiele się dzieje, ale panie pamiętają również o tym, że poza chęcią poznawania świata mamy w sobie również ogromną potrzebę wspólnej zabawy, czy tej zorganizowanej przez panie czy też tej swobodnej, w której to my wymyślamy co w danym momencie chcemy robić i działamy, oczywiście zgodnie z zasadami, które powinien przestrzegać każdy przedszkolak.



Ciągle coś przeliczamy, segregujemy, klasyfikujemy. Tworzymy grupy. Układamy coś według wielkości, koloru, smaku, grupy przeznaczenia. Wciąż coś układamy w jakieś dziwne zbiory. Ciągle coś trzeba podzielić na sylaby, gdzieś usłyszeć jakieś śmieszne głoski lub inne dźwięki i odgłosy. Nieustannie sprawdzamy ile czegoś jest, jak coś ujmiemy lub dołożymy. A najważniejsze, lubimy to... Taka zabawa sprawia nam wiele radości.

 

Poznajemy też różne techniki pracy. Chociażby tej ekologicznej, z ekoproduktów. Robiliśmy papierowe drzewa przyklejane na naturalny klej z mąki, świętując tym sposobem "Dzień Drzewa". Robiliśmy jeże z warzyw i zapałek, a także wiewiórkę która pojechała na konkurs. Nie próżnujemy, uczymy się kreatywnie. :)

Panie organizują również interesujące wyjścia. I tak oto dotarliśmy na warsztaty do Muzeum Narodowego w Kielcach. Dzięki temu mogliśmy przez chwilę poczuć się jak Indianie, dowiedzieć kim oni są, jaką mają kulturę i czym się odznaczają. A przy tym mieliśmy przyjemność własnoręcznie stworzyć swoje własne pióropusze i totemy, a nawet nadano nam indiańskie imiona.

 

 

Wakacje minęły szybko i szczęśliwie. Pora na nowy rok szkolny i nowe przygody, bo tak jak głoszą słowa piosenki dla Zuchów przedszkole to drugi dom, w którym się nie próżnuje.

Powitaliśmy zatem zarówno siebie, jak i naszą salę, i przypomnieliśmy sobie o zasadach, które panują w grupie Zuchów :-)

 

W tym miesiącu spora grupa dzieci obchodziła swoje urodziny. Urodziny to wielki dzień dla małego solenizanta, który daje mu wiele radości a przy okazji i całej grupie jego kolegów :) Wielu solenizantów miało przy okazji swój jubileusz, bo większość Zuchów w tym roku kończy 5 lat. Ach z tego tytułu jest zawsze tak wiele uciechy, tak wiele życzeń i słodkości - oby wszystkie dobre słowa ziściły się, tego Wam życzą wasze panie.

 

Byliśmy także małymi widzami a co poniektórzy również i aktorami. Było nam dane oglądać spektakl pt. "Koziołek Matołek" :)

A tutaj emocje widowni...

We wrześniu uczestniczyliśmy również w zajęciach które odbyły się w Miejskiej Bibliotece Publicznej, mieszczącej się na ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 53. Zajęcia pt. "Inny a przecież taki sam" miały na celu uwrażliwić dzieci wobec inności, wdrożyć je do tolerancji odmiennego wyglądu i wzajemnego poszanowania. Dziękujemy Pani prowadzącej za tak ciekawy przekaz i gościnę :)

A tak oto spędzaliśmy Dzień Chłopaka...
=> Stadion Leśny w Kielcach <=
Pogoda i nastroje dopisały, apetyt na zabawę, poszukiwania i posiłek również :)

Poprawiony: sobota, 08 kwietnia 2017 17:38